KMDR EDWARD OBERTYŃSKI (1913 -2007)

Jedną z ciekawszych postaci spośród „braci marynarskiej” był bezsprzecznie kmdr Edward OBERTYŃSKI, żołnierz, oficer PMH, pisarz-marynista oraz członek Ligi Morskiej. Fakt ten wynika zarówno z Jego interesującej drogi życiowej oraz wielu dokonań - w obszarze służby wojskowej, działalności społecznej oraz wkładu na rzecz kultury polskiej.

Urodził się 3 maja 1913 r. we Lwowie w zamożnej i znakomicie wykształconej rodzinie szlacheckiej. Był synem Mariana OBERTYŃSKIEGO herbu Sas (1880-?) oraz Heleny RULIKOWSKIEJ herbu Korab (1884-1963). Edward odziedziczył po ojcu herb Sas i do końca życia nosił rodowy sygnet. Rodzice dbali o rozwój intelektualny syna, który, między innymi, oprócz przyswajania wiedzy ogólnej – zwłaszcza nauk humanistycznych - uczył się kilku języków obcych, co miało znaczny wpływ na Jego późniejsze losy.  W dzieciństwie, młody Edward nosił ubranko stylizowane na strój marynarski z charakterystycznym marynarskim kołnierzem; taka była, bowiem, moda dla dzieci w latach 20-tych i 30-tych ubiegłego stulecia.

W roku 1934, jako osoba z maturą, ukończył Wołyńską Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim, po czym, w poszukiwaniu swojej drogi, przeniósł się do Gdyni, z którą związał swoje losy do końca życia. Początkowo był zatrudniony, jako robotnik w Cukroporcie. Potem, podjął pracę w Polskiej Agencji Morskiej, gdzie w 1936 roku pełnił już funkcję kierownika linii żeglugowej obsługującej Zatokę Meksykańską i porty Ameryki Środkowej, obsługiwanej przez Gdynia-America Lines (GAL).

Jednakże, obiecująco zapowiadająca się kariera została przerwana przez wybuch wojny w roku 1939. Ppor. rez. Edward OBERTYŃSKI został zmobilizowany i jako zastępca dowódcy plutonu artylerii piechoty 1 Morskiego Pułku Strzelców, brał udział w obronie Kępy Oksywskiej. Po kapitulacji Gdyni, oficer dostał się do niemieckiego Oflagu II A Prenzlau. W niemieckiej niewoli, dotrwał do końca wojny. Za wyjątkowe męstwo w obronie Gdyni we wrześniu 1939 roku, został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderem Wojennego Virtuti Militari. Po wyjściu z obozu, walczył w szeregach I Armii WP i brał udział w wyzwoleniu Gdyni i Kołobrzegu.

Na początku 1945 roku pełnił również funkcję redaktora gazety „Zwyciężymy” 1 Armii Wojska Polskiego. Po zakończeniu działań wojennych, otrzymał przydział do Polskiej Misji Wojskowej w Londynie, której zadaniem miedzy innymi, były negocjacje z Rządem Jego Królewskiej Mości w sprawie zwrotu polskich okrętów do kraju (m. inn. ORP. BŁYSKAWICA).  Jako jeden z niewielu oficerów, znakomicie poruszał się w obszarze protokołu dyplomatycznego oraz kurtuazji morskiej – nie mówiąc o Jego nieprzeciętnych uzdolnieniach językowych, które były w tych sytuacjach niezbędne. Właśnie tenże talent - wtedy kpt. mar. Edwarda OBERTYŃSKIEGO - był wielce pomocny w trakcie historycznej wizyty generała Dwighta EISEHOWERA – głównodowodzącego wojsk USA w Europie - w zrujnowanej Warszawie dnia 21 września 1945. Kapitan pełnił wtedy arcytrudną rolę tłumacza w rozmowach między wybitnym amerykańskim gościem (późniejszym 34-tym prezydentem Stanów Zjednoczonych), a przedstawicielami Dowództwa Wojska Polskiego – głównie gen. dyw. Marianem SPYCHALSKIM.

Po roku 1948, po przejściu do rezerwy, pracował najpierw, jako makler w firmie „Navigator”, następnie, jako dyspozytor Portu Gdynia, gdzie jeszcze dodatkowo prowadził zespół artystyczny przy Zakładowym Domu Kultury. Jego kolejne stanowiska we flocie handlowej – tj. oficera rozrywkowego na M/S BATORY, kierownika Działu Pasażerskiego i ochmistrza PLO – stały się inspiracją do Jego pracy twórczej i stworzyły liczne możliwości rozwoju intelektualnego. W czasie podróży morskich i w przerwach między rejsami, oficer PMH Edward OBERTŃSKI wiele tworzył – nagrywał audycje i filmy, prowadził prelekcje, oraz pisał książki. Przez wiele późniejszych lat, był aktywnym członkiem Stowarzyszenia Marynistów Polskich. Od lat 80-tych, prowadził liczne spotkania z młodzieżą szkolną i publiczne prelekcje dla dorosłych – w tym czasie, nieodłącznymi atrybutami były mundur marynarski i fajka. Był członkiem Ligi Morskiej oraz współtwórcą m.in. Towarzystwa Miłośników Gdyni, Koła Starych Gdynian oraz członkiem Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Brytyjskiej.

Do Jego najważniejszego dorobku literackiego należą: Saga rodów gdyńskich, Złoty trójkąt, Na kursie – wolność!, Gawędy o starej Gdyni, Statek wierny banderze, Pirackie przygody, Łowcy wraków, Rejs do Hongkongu oraz Tym, co na morzu. Za wydaną w roku 1994 powieści Noc Komandorów został laureatem Nagrody Artystycznej Prezydenta Gdyni. Ostatniej pracy na temat strat wojennych wśród mieszkańców Gdyni nie ukończył.

Odszedł na wieczną wachtę 17 stycznia 2007 w wieku 93 lat ceniony humanista, erudyta i człowiek wielkiej kultury.