Wystąpienie Prezesa LMiR 10 lutego2021

WYSTĄPIENIE PREZESA LMiR KPT. Ż. W. DR. ANDRZEJA KRÓLIKOWSKIEGO Z OKAZJI 101. ROCZNICY ZAŚLUBIN Z MORZEM

Corocznie, Liga Morska i Rzeczna, od jej reaktywacji w roku 1981, jest uczestnikiem uroczystości rocznicowych Zaślubin Polski z Morzem. Dzień wydarzeń rocznicowych w Pucku zalicza się do priorytetów w kalendarium wydarzeń naszej organizacji i stanowi element jej historii. Rok temu, fakt 100-lecia Zaślubin z Morzem został uwieczniony in perpetuam rei memoriam w Kapsule Czasu złożonej w Porcie Rybackim. Uroczystości odbywające się 10 lutego 2020 z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, parlamentarzystów, ludzi nauki, działaczy społecznych oraz Wojska Polskiego pokreśliły rangę tego wydarzenia. Jednakże, aby kontynuować rozwój Polski Morskiej, nie wystarczą same, nawet bardzo piękne deklaracje werbalne. Za nimi, muszą pójść konkretne działania systemowe. W tym zakresie, Liga Morska i Rzeczna od lat działa na rzecz rozwoju świadomości morskiej społeczeństwa oraz rozwoju obronności morskiej, infrastruktury i edukacji morskiej.

Obronność morska w historii LMiR zawsze stanowiła jeden z głównych obszarów działalności Jesteśmy świadomi, że fakt posiadania 440 kilometrowej granicy morskiej wymusza konkretne systemowe działania ukierunkowane na jej bezpieczeństwo, jako conditio sine qua non. Liga Morska i Rzeczna wyraża głębokie zatroskanie i niepokój wynikający z postępującego procesu dekapitalizacji niektórych zasobów Marynarki Wojennej RP.  W okresie przed rokiem 1939, działał Fundusz Obrony Morskiej (FOM), wspierany przez ówczesną Ligę Morską i Kolonialną, dzięki któremu Flota II RP została zasilona w kilka nowoczesnych okrętów wojennych. Może obecnie, należałoby przyjrzeć się doświadczeniom naszych poprzedników i zorganizować system zbiórki funduszy - adekwatny do aktualnych realiów. Wszelkie inicjatywy zmierzające do modernizacji zasobów Floty będą niezwykle cenne.

„Morze żywi i bogaci”. Z historycznej perspektywy, najbogatsze miasta zawsze postawały nad brzegiem morza, a najlepszym przykładem dynamicznego rozwoju były miasta-porty Ligi Hanzeatyckiej. Jednakże, odpowiedni rozwój gospodarki morskiej i rybołówstwa jest uwarunkowany odpowiednimi mechanizmami zarządzania i administrowania w tychże sektorach. Jest wyjątkowo niefortunnym fakt, że po roku 1945 gospodarka morska i żegluga śródlądowa wielokrotnie była przesuwana miedzy rozmaitymi resortami m. in. żeglugi, transportu, handlu zagranicznego, rolnictwa, środowiska, komunikacji i infrastruktury. Wydawało się, że powstanie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w roku 2016 zakończy tę wędrówkę i zapewni określoną stabilizację w procesie zarządzania zasobami morskimi i śródlądowymi. Jednakże, w roku 2020, te zagadnienia ponownie „schowano” w Ministerstwie Infrastruktury. Wobec ogromnego pakietu zadań w wiodących obszarach, takich jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego, Ministerstwo nie będzie taktowało przemysłu stoczniowego, żeglugi i rybołówstwa, jako sprawy priorytetowe. Ta sytuacja nie wpłynie korzystnie na rozwój żeglugi morskiej i śródlądowej oraz budowę koniecznych obiektów hydrotechnicznych (między innymi kaskadyzację rzek i retencję), co jest przedmiotem troski Ligi Morskiej i Rzecznej.

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie." – ten cytat Akademii Zamojskiej z roku 1600 sparafrazowany przez Stanisława Staszica ma również zastosowanie w statutowym programie działalności Ligi Morskiej i Rzecznej. Organizacja operacji nautycznych dla młodzieży to przedsięwzięcia mieszczące się zarówno w kategorii wychowania patriotycznego jak i morskiego. W ramach tych działań, młodzieży przekazywane są najlepsze wzorce aksjologiczne związane ze służbą i pracą na morzu. Obecnie, ze względu na uwarunkowania wynikające z pandemii, działalność na rzecz wychowania morskiego młodzieży jest in statu suspendi. Jednakże, powrócimy do niej jak tylko zaistnieją odpowiednie warunki.

Tegoroczny dzień 10 lutego stanowi sposobność, by ponownie zaakcentować etos Polskiego Marynarza i Rybaka. To właśnie tu w Pucku, sto jeden lat temu ci ludzie zbudowali fundamenty Polski Morskiej. Marynarze obecni tu 101 lat temu, kilka miesięcy później, w oddziałach spieszonych, bronili Naszego Kraju w Wojnie Polsko-Bolszewickiej. Ich synowie walczyli w czasie II Wojny Światowej prawie na wszystkich morzach i oceanach. Obecnie, Polski Marynarz, który wykonuje jeden z najtrudniejszych zawodów, niezależnie czy reprezentuje Marynarkę Wojenną, czy Marynarkę Handlową czy też Rybołówstwo Morskie, ma ogromy wkład dla Naszego Kraju. Transport morski to sprawdzony element zabezpieczenia rozwoju gospodarki narodowej.  Liga Morska i Rzeczna w swojej działalności podkreśla ten fakt nieustannie. Znaczenie etosu Polskiego Marynarza jest potwierdzone w staszicowskim przesłaniu: „Trzymajmy się morza”.