TRATWA PIELGRZYM W PŁOCKU – UROCZYSTOŚCI BITWY WARSZAWSKIEJ

18 sierpnia 2018 roku dotarła do  Płocka Tratwa PIELGRZYM z Wyszkowa. Na jej pokładzie, oprócz członków Oddziału Wyszkowskiego LMiR z  Elżbietą KASIŃSKĄ, prezes Wyszkowskiego Oddziału Ligi Morskiej i Rzecznej na czele, przybyli również członkowie Klubu Żeglarskiego SPINAKER z Wyszkowa i wiceprezes Zarządu Głównego LMiR kmdr por. Marek PADJAS. Na powitanie PIELGRZYMA, wypłynęły z płockiego portu jednostki REINER  i TEREZA. Osobami witającymi PIELGRZYMA w Płocku kierował wiceprezes Okręgu Mazowieckiego LMiR i jednocześnie Prezes Płockiego Koła LMiR  kpt. ż. ś. Jerzy PIELACIŃSKI. Płoccy wodniacy przywitali tratwę  na wodzie w okolicy Kępy Ośnickiej, a oficjalnie, na lądzie  przy siedzibie Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego. Przybycie PIELGRZYMA do Płocka zbiegło się z uroczystościami uczczenia Marynarzy Flotylli Wiślanej w 98. rocznicę bohaterskiej obrony miasta przed Bolszewikami.

18 sierpnia 1920 r., na Wiśle na wysokości Winiar, prowadził działania bojowe polski statek uzbrojony STEFAN BATORY – relacjonował kpt. ż. ś. Paweł ŚLIWIŃSKI – prezes Towarzystwa Przyjaciół Płocka. – Statek brał udział w ostrzale artyleryjskim bolszewickich oddziałów Gaj Chana, które od strony jaru Brzeźnicy przedzierały się do Płocka. Także one, otworzyły ogień w kierunku statku, w efekcie czego, BATORY został trafiony kilka razy. Jego dowódca ppor. mar. Stefan KWIATKOWSKI, specjalnie osadził go na mieliźnie, żeby jednostka nie zatonęła. Marynarze dalej strzelali z ciężkiej broni maszynowej, ale że unieruchomiona jednostka była zbyt łatwym celem, KWIATKOWSKI zarządził ewakuację na ląd. Marynarze zeszli, zabierając ze sobą karabiny i dalej prowadzili walkę. Potem, nadpłynęły inne jednostki polskie i do późnych godzin wieczornych broniły przyczółków mostowych. Za bohaterską postawę w obronie miasta i w całej kampanii 1920 r., grupa marynarzy z BATOREGO oraz ich dowódca zostali odznaczeni Krzyżem Wojennym Orderu VIRTUTI MILITARI.

Po krótkim przywitaniu wszyscy uczestnicy wydarzenia wyruszyli na rzekę Wisłę, by w miejscu zatopienia statku uzbrojonego STEFAN BATORY, oddać hołd jego bohaterskim marynarzom, którzy skutecznie obronili miasto Płock przed bolszewicką nawałą. Zanim wieniec z kwiatów został rzucony do Wisły, kilka słów o bohaterach powiedzieli prezes Towarzystwa Przyjaciół Płocka, kpt. ż. ś. Paweł ŚLIWIŃSKI oraz kpt. ż. ś. Stanisław FIDELIS.

Płoccy wodniacy dziękują załodze tratwy PIELGRZYM z Wyszkowa udającej się aż do pomnika na Westerplatte, by tam uczcić 100 lecie Niepodległości Polski - za zatrzymanie się w Płocku, by uczcić i złożyć hołd wspólnie z Towarzystwem Przyjaciół Płocka i Kołem Ligi Morskiej i Rzecznej,   bohaterskim marynarzom Flotylli Wiślanej, walczących w obronie Płocka z bolszewickim najeźdźcą w 1920 roku.